Na trop tego prototypu gry naprowadził mnie facebookowy profil Sixteen Colors ANSI Art and ASCII Art Archive (nie pytajcie dlaczego ich obserwuję). Już po jednym kliknięciu obserwowałem entuzjastyczny film Bluedrakea42, który zachwalał produkcję zrealizowaną w całości ze znaków ASCII, po drodze wspominając m.in. ASCII Patrol (taki Moon Patrol, ale z literek).

Zaglądając na stronę WWW autora tego zamieszania zobaczymy niewiele, bo jedynie udawany telewizyjny szum złożony ze znaków ANSII i napis „No Signal”. No dobrze, nic się nie dzieje, możemy się rozejść. Jeśli jednak dodamy do adresu strony frazę „x1” trafimy na pierwszy z eksperymentów związanych z rysowaniem świata ze znaków ASCII. I tak aż do x13, który w tej chwili jest najbardziej zaawansowanym silnikiem budującym otoczenie z literek: góry, zabudowania, postacie, odbicia w wodzie. Warto przekonać się o tym na własne oczy, otwierając stronę projektu, przeciągając postać bohatera za pomocą myszy po świecie, czy radośnie biegając i skacząc (WSAD + Spacja). Prawdziwie malownicze widoki zaczynają się jednak dopiero przy obrocie widoku klawiszem Q lub E. Prawda, że ładne?

Nie jest to pierwsza, ani zapewne ostatnia próba zaprzęgnięcia literek do stworzenia gry, doskonałym przykładem pozostaje Digiloi dla C64 – kompletna gra poukładana z kolorowych liter PETSCII (zestawu znaków stosowanych w komputerach 8-bitowych Commodore’a). Jednak projekt odnaleziony na stronie ASCIIckera zapowiada coś znacznie ciekawszego, być może kolejny etap wstecznej ewolucji graficznej gier na miarę Minecrafta? Demake w ASCII to brzmi dumnie.