Kolejna ważna informacja na temat Cyberpunka 2077 i roli Johna Wicka w grze.

Jeżeli martwiliście się, że rola Keanu Reevesa w Cyberpunku 2077 będzie bardzo ograniczona, nie macie co się martwić – Neo ma więcej dialogów niż jakikolwiek inny NPC w grze i w ilości wypowiedzi wyprzedza go jedynie nasz główny bohater, V. Wedle wypowiedzi Marcina Iwińskiego, prezesa CD Projekt RED, Johnny Mnemonic nagrywał swoje wypowiedzi przez łącznie około piętnaście dni w studiu, co powinno przekładać się na kilkadziesiąt godzin materiału – dokładną wypowiedź znajdziecie w nagraniu poniżej, ustawionym dla waszej wygody na 2:09 gdzie zaczyna się całe stwierdzenie.

Skąd aż tyle Kevina Lomaxa w grze? Cóż, Ted Logan jest cyfrowym duchem, prawdziwej postaci, muzyka i awanturnika znanego jako Johnny Silverhand, który znajduje się w przyczepionym do głowy V. czipie i centralną postacią w całej fabule. Jak się okazuje, pierwsze sygnały, że postać Jonathana Harkera nie jest do końca prawdziwa, mieliśmy już w zwiastunie z nim, gdzie występuje wizualna usterka, która mówi, że z gościem każącym się obudzić Samurajowi jest coś nie tak…

Prawdziwy Johnny Silverhand zginął według historii świata w 2024 roku, czyli ponad 50 lat wcześniej, choć radio w zwiastunie sugeruje, że jego ostatni popis miał miejsce zaledwie rok przed wydarzeniami z gry. Rysuje nam to pewną ideę, wokół czego może obracać się historia w nadchodzącej produkcji…

Jednym pytaniem, na które nie znamy jeszcze odpowiedzi to to, czy będziemy mogli romansować z postacią Jacka Travena – CD Projekt RED nie chce ujawniać zbyt wiele. Nie oszukujmy się jednak, każdy chciałby usłyszeć od Keanu, że zapiera dech w piersiach.