Już dziś studio Typhoon i 505 Games zapraszają nas na soczyście barwną podróż na planetę ARY-26 w roli mięsa ar… (wróć) niezłomnego pioniera, który brak doświadczenia nadrabia brawurą (czasami graniczącą z głupotą).

Powiedzmy, że trafiamy do bardziej kolorowej (o ile to możliwe) wersji No Man’s Sky ograniczonego do jednej planety, za to ściśle wypełnionej groźnymi gatunkami zwierząt. Nie to żebyśmy wyruszali w podróż zupełnie nieprzygotowani – międzygwiezdna korporacja Kindred Aerospace da nam na drogę plecak odrzutowy, sondę oraz laserowy pistolet. Podobno eksplorację planety można ukończyć. Natomiast jest dla nas nieco niepokojące odkrycie w treści zapowiedzi sformułowań: „ogórkowe szambo” oraz „ropiejący odbyt”. Miejmy nadzieję, że to tylko błędy w tłumaczeniu. I tak zapowiada się barwna przygoda… Można grać samemu lub z kolegą. Journey to the Savage Planet jest już dostępny na PC (Steam, GOG, Epic Games Store), PS4 oraz Xboksa One. Zwiastun filmowy z grubsza objaśnia z czym mamy się zmierzyć: