Wydawany przez Devolvera SCUM sprzedał się nad wyraz dobrze w pierwszych 24 godzinach.

Wygląda na to, że SCUM jest następnym hitem w kategorii sieciowych produkcji skupiających się na przetrwaniu – w ciągu pierwszej doby sprzedano łącznie 250 tysięcy kopii. To imponujący start jak na grę niezależną i zdecydowanie duży sukces dla Devolvera, który od pewnego czasu nie zaliczył żadnego hitu tej skali. Wygląda na to, że perspektywa wcielenia się w walczących o przetrwanie więźniów i obietnice personalizacji i rozwoju postaci, jakie zarzucali twórcy trafiły w gusta odbiorców całkiem dobrze.

…co jak to zazwyczaj w takich sytuacjach bywa sprawiło, że SCUM wylądował w elitarnym gronie gier o „mieszanych” ocenach na Steamie, co, jak pokazuje doświadczenie, nie znaczy zbyt wiele – produkcje tego typu mają zazwyczaj tyle samo fanów, co zawiedzionych odbiorców, którzy oczekiwali czegoś znacznie lepszego lub po prostu innego. Wkrótce może też będziemy mieli okazję podzielić się naszymi wrażeniami, wtedy dowiecie się na sto procent, czy te ćwierć miliona użytkowników podjęło dobrą decyzję.