No dobrze, coś prawie, jak Darkest Dungeon.

Daedalic Entertainment wypuściło właśnie Iratus: Lord of the Dead – grę, w której budujemy armię umarłych i prowadzimy ją, by podbić królestwa żywych. Ciekawym pomysłem w tym turowym rogue-like’u jest fakt, że nasze zastępy truposzy budujemy z poległych wrogów, i możemy ich rozwijać do momentu, aż jakiś uciążliwy heros bezpowrotnie ich ubije, zmuszając od wskrzeszania i szkolenia nowych anty-bohaterów.

W grze dostaniemy 16 różnych stworzeń, które zasilą nasze szeregi, a do tego rozbudowany system rzemiosła i mnóstwo umiejętności w czterech grupach talentów. Całość wydaje się zaprezentowana z przymrużeniem oka i nie wydaje się traktować przesadnie poważnie bycia władcą ciemności.

Gra wystartowała właśnie w systemie wczesnego dostępu, a twórcy, studio Unfrozen spodziewa się, że pełną, rozbudowaną wersję dostaniemy gdzieś między kwietniem a czerwcem przyszłego roku.