Przyznam się – Indivisible bardzo wpadło mi w oko. Czasem łapałem się wręcz na tym, że odpalałem sobie trailery i filmiki z gameplayem ot tak sobie. Pojawił się nowy trailer i chyba nie muszę mówić, że podzielę się wrażeniami?

O Indivisble pisałem już na Pixelpoście tutaj i jak możecie przeczytać byłem bardzo pod wrażeniem. Przede wszystkim ujęła mnie grafika i ogólnie cały sposób prezentacji tej gry. Oczywiście walka też wyglądała na świetną. Teraz dostaliśmy nowy trailer, który skupia się właśnie na postaciach i walce. Obejrzeć go można poniżej:

Wiecie co? Chyba ta gra podoba mi się jeszcze bardziej. Podtrzymuję to co mówiłem w pierwotnym poście – walka kojarzy mi się najbardziej z Valkyrie Profile. Od razu dodam, że u mnie to skojarzenie jak najbardziej pozytywne bo zagrywałem się w tamten tytuł i bardzo doceniałem system walki, który w nim był. Tutaj wygląda to podobnie. To co robi wrażenie to postacie – jeśli spojrzy się na trailer to każda z nich jest charakterystyczna i ma swój sposób atakowania. Do tego dostajemy ich 20, więc kombinacji będzie sporo co zawsze cieszy. Widać zwykłe ataki, specjalne ciosy czy specjalną formę naszej bohaterki – a zawsze jestem za tym by było sporo opcji. Ważne wydaje się odpowiednie zmienianie ataków w combosy, a to też zawsze była frajda we wspomnianym Valkyrie Profile. Wrażenie robią też animacje – to jakby brać udział w wysokobudżetowej kreskówce, a jak pisałem gdzieś indziej bardzo lubię takie podejście do grafiki. Wcześniej już mnie kupili, a teraz jestem kupiony wręcz podwójnie!