Studio Counterplay Games nie podbiło rynku swoją grą. Lansowany na hit dla konsoli Sony nowej generacji Godfall rozbił się o krytykę fanów wynikającą z… przeciętności, efekciarstwa i niezbyt angażującej kampanii. Jednak deweloperzy się nie poddają.

W ostatnich dniach pojawiło się Fire & Darkness – pierwsze płatne DLC. Otwiera się w nim kraina ognia, a w niej – groźny Flameblood Tribe, dowodzony przez bezwzględnego Moiraxa. Wraz z fabułą, pojawią się oczywiście nowe obszary, przeciwnicy – z bossami na czele – oraz skórki pancerzy. Równolegle z dodatkiem udostępniono także darmową aktualizację do Godfalla, która wprowadza przede wszystkim tryb Lightbringer, gdzie odpieramy trzy następujące po sobie fale, system matchmakingu oraz kilkadziesiąt nowych przedmiotów. Nowości jest zatem niemało – pytanie, czy są na tyle zachęcające, by zatrzymać w uniwersum Godfalla graczy na dłużej.