Ostatnio najważniejszym tematem rozmów jest zaskakująca sytuacja z kolejną obsuwą gry CD Projekt RED. Warto jednak przyjrzeć się pewnej, o wiele bardziej pozytywnej kwestii w branży.

Cyberpunk 2077 nie jest jedynym tytułem w takiej stylistyce, który niedawno miał swoją premierę. I trzeba przyznać, że nawet najwięksi przedpremierowi entuzjaści Ghostrunnera mogli się nie spodziewać takiego sukcesu – i to nie tylko artystycznego. Jak podają wstępne wyliczenia, już w pierwszym dniu sprzedaży zwróciły się koszty produkcji – czyli około 2,5 miliona euro. Gra będąca swoistym połączeniem motywów z takich Mirror’s Edge i Hotline Miami znajdowała się zresztą przez pewien czas na szczycie bestsellerów Steama. Dyrektor generalny All In! Games, wydawcy Ghostrunnera nazywa to wprost największym sukcesem w rodzimej branży od czasu Wiedźmina – i jeżeli to przesada, to raczej niewielka.

A my możemy pogratulować sukcesu i idealnego momentu premiery!