Zarządzanie i rozbudowa postaci. Trudności codziennego życia bezdomnych. Komiksowy styl oprawy zaprawiony dawką humoru. Producenci i wydawca Garbage (Homebased i GrabTheGames) obiecują, że nikogo nie obrażają swoją grą, a jedynie obrazują, jak najprostsze elementy codziennego życia (ciepło, odzienie i higiena) w świecie gry mogą okazać się kluczowym problemem.

Ma się rozumieć kontrowersyjny temat zawsze może przyciągnąć uwagę graczy i mediów (w zalewie setek podobnych do siebie tytułów AAA), więc i kolejna próba ujęcia w ramach gry zjawiska bezdomności budzi ciekawość. Jutro się dowiemy, czy Garbage okaże się kolejnym projektem wzbudzającym niechęć, czy naprawdę udaną próbą sięgnięcia w mroczne zakamarki miast i ich obrzeży.

Świat Garbage ma nam oferować ciekawą i zarazem (jak ją mianują autorzy) głupkowatą historię w formie ręcznie rysowanych komiksów. Bez negatywnych emocji. Kontrastem do dowcipkowania ma być otoczenie: ponure miasta, ubarwione jedynie efektami wizualnymi i muzyką oraz ich bełkotliwie przemawiający, bezdomni bohaterowie. Co samo w sobie brzmi jak pastisz nałożony na raczej pozbawiony (w realnym świecie) humoru żywot.

Sam system walk został stworzony bazie naszych wyborów – nie bierzemy w nich bezpośrednio udziału, po fazie przygotowań wysyłamy po prostu naszego bohatera do boju. Jednak rdzeni rozgrywki ma toczyć się właśnie w dokonywaniu wyborów, co oznacza konieczność umiejętnego budowania drużyny i doboru jej umiejętności. Całość opakowano w system przetrwania, związany z doborem ulepszeń i dbałości o swoich bohaterów: będzie więc trzeba zadbać o nakarmienie, kąpiel i wyszkolenie postaci oraz zapewnienie im (prawdopodobnie) jakiegoś schronienia, bo w Garbage uwzględniono cykl dnia i nocy oraz pory roku. Sami bezdomni będą też pełnić w grze rolę niestrudzonych pracowników, wykonujących zadania za darmo (słowem – wyzysk obowiązuje nawet na samym dnie drabinki żywieniowej).

W świecie gry dostaniemy do dyspozycji i eksploracji łącznie pięć dzielnic podzielonych na 30 obszarów, szykują się też wojenki na kanwie religii oraz bossowie w postaci… bezdomnych dzieci. Będzie to więc raczej symulator potyczek gangów z najniższych warstw społecznych i próby zajęcia obszarów dostępnych w grze. Same walki będą rozgrywane w formie wydarzeń legalnych i nielegalnych, dodatkowe potyczki przeniosą się na ulice miast, w formie losowych wydarzeń.

Mamy mieszane odczucia po przeczytaniu zapowiedzi i obejrzeniu fragmentu rozgrywki. Gra od jutra (5.06.2021 r.) będzie dostępna na Steamie. Zobaczymy co z tego Garbage wyniknie…