Ostatnie fabularne rewelacje w World of Warcraft Shadowlands, które mocno rozjuszyły fanów i m.in. wpływowego streamera Asmongolda, nie pozostały bez echa w branży. A przynajmniej to można wywnioskować po ostatnim wzroście popularności innej gry online.

Oczywiście nie ma co wszystkiego zwalać na porażki WoW-a, ale nie ma też co ukrywać, że dość łatwo wskazać właśnie zamieszanie wokół World of Warcraft jako co najmniej jedną z przyczyn. Czternasta odsłona Final Fantasy przeżywa swój najlepszy okres, i to już od kilku miesięcy. Ostatnio ponownie pobito rekord, jeśli chodzi o liczbę użytkowników jednocześnie grających na Steamie (58 046). Co więcej, na reddicie jedna z osób zauważyła, że w sklepie Square Enix tymczasowo zabrakło cyfrowych kopii gry. Pamiętajmy, że w listopadzie pojawi się kolejne rozszerzenie, czyli Endwalker, więc popularność japońskiego action RPG raczej w najbliższym czasie nie spadnie.