Branża fast foodów od lat prowadzi zmagania na polu gier komputerowych. W 1988 roku powstał twór zatytułowany Donald Land, opracowany przez Data East, promujący w formie prostej platformówki postać Rolanda McDonalda. Kilka lat później Virgin wypuścił M.C. Kids, a studio Treasure – McDonald’s Treasure Land Adventure.

Burger King ma na swoim koncie Pocket Bike Racera, Snake Kinga i Big Bumpin’. Te klasyki to jednak już przeszłość romansów sieci fast foodów z grami video. Wyraźnie zbliża się jednak nowa fala gier powiązanych z korporacjami produkującymi jedzenie.

Zdarza się, że powszechnie rozpoznawalne marki padają ofiarami krytyki, zrealizowanej w postaci gier. Takie wydarzenie możemy odnotować w 2005 roku, kiedy to włoskie studio La Mollendustria stworzyło pastisz na temat sieci McDonald’s we flashowej grze zatytułowanej McDonald’s Videogame – do dziś dostępnej na stronie producenta w kilku wersjach językowych. Swoboda w wycinaniu lasów deszczowych, karmieniu krów zmodyfikowanymi genetycznie zbożami, czy bydła pozostałościami po innych krowach, wywołała reakcję sieci fast foodów, która oświadczyła, że produkt La Mollendustria wprowadza w błąd klientów McDonald’s. Aby uniknąć sankcji związanych z wykorzystaniem logo i marki amerykańskiej korporacji, La Mollendustria wydała zmodyfikowany wariant gry nazwany Burger Tycoon.

Jednak nie krytyka fast foodów, a ostatnie wydarzenia, wskazują że walka na gry właśnie nabiera rozpędu. Pod koniec września KFC wydał bezpłatny symulator randkowy, nazwany I Love You, Colonel Sanders! A Finger Lickin’ Good Dating Simulator. Serio, możecie przekonać się na własnych PC. Na dodatek zbierając bardzo pozytywne opinie. Teraz do boju wkracza nieznana w Polsce sieć Wendy’s z Feast of Legends, w której dzielni bohaterowie będą walczyć z „United Clown Nation”. Gra dostępna jest w postaci świetnie opracowanego zestawu zasad tradycyjnej gry RPG, możemy ją pobrać za darmo jako plik PDF, ze strony producenta.

Jeśli Pułkownik Sanders stał się tak wdzięcznym tematem symulatora randkowego w iście japońskim stylu, a sieć Wendy’s właśnie pokazała wyciągnięty, z ogromnym wdziękiem, środkowy palec McDonald’sowi, to na reakcje tego ostatniego chyba nie będziemy musieli długo czekać?