Bethesda pozyskała niezwykle rzadki surowiec potrzebny do ich wykonania: płótno, w trochę ponad pół roku.

Wygląda na to, że Bethesda zaczęła wreszcie dostarczać fanom płócienne torby, które miały być częścią ich kolekcjonerek Fallouta 76, ale gdzieś po drodze zmieniły się w nylon, co firma tłumaczyła „brakiem surowca”. Ten niedobór był szczególnie ciekawy zważywszy na fakt, że influencerzy, których twórcy gry chcieli zachęcić do jej promowania dostali nieco inne, ale wykonane z płótna torby jako gadżety promocyjne, co tylko dodatkowo zirytowało fanów. Teraz jednak, chwilę po E3, torby wreszcie trafiają tam, gdzie powinny.

…co zostawia nas tylko z niezbyt dobrze wyglądającym Nuka Rumem, za którego fani osobno musieli płacić duże pieniądze, by otrzymać szklaną butelkę zamkniętą w plastikowym opakowaniu. Choć Fallout 76 może i wygląda teraz lepiej, a podczas E3 Todd Howard przekonywał, że gra staje się coraz popularniejsza, te dwa potknięcia z fizycznymi fantami pozostaną chyba na zawsze częścią jej historii.