Twórcy No Man’s Sky chyba mocno odkupili się w oczach fanów.

Każdy, kto śledzi wydarzenia w branży gier komputerowych wie, że premiera No Man’s Sky nie należała do przesadnie udanych. Konsekwentnie rozdmuchiwane oczekiwania fanów spotkały się ze ścianą rzeczywistości, gdy okazało się, że wiele obietnic składanych przez szefa studia, Seana Murraya nie zostało spełnionych, a wyobrażenia odnośnie tego, czym produkcja będzie mocno rozjechały się z tym, co oferował gotowy produkt.

Mimo tej „katastrofy”, Hello Games konsekwentnie pracowało przez ostatnie lata, by zmienić porażkę z 2016 w produkt, który fani będą mogli pokochać. Jeżeli potrzeba jakiegokolwiek sygnału, że im się udało, nie dostaniemy chyba nic lepszego niż zrzutka na GoFundMe, w ramach której fani zakupili billboard z podziękowaniem naprzeciwko biura Hello Games w Guildford, w Wielkiej Brytanii, zbierając na ten cel 1750 dolarów w ciągu pierwszych 14 godzin. Próg zbiórki został następnie podniesiony, co powinno zagwarantować, że reklama będzie wisieć nieco dłużej, a zespół otrzyma od fanów lunch i skrzynkę piwa. Nadmiar funduszy przekazany zostanie na fundację Sydney Children’s Hospitals w imieniu Hello Games i społeczności No Man’s Sky. Zbiórka trwa do 14 lipca i zbliża się do następnego progu ustalonego na 6000 dolarów w zawrotnym tempie. Jeżeli chcecie dorzucić własne fundusze, znajdziecie ją tutaj.

A co na to studio? Cóż, reakcja Seana Murraya mówi chyba wszystko: