Nie będziemy się rozpisywać o tym, kim jest Borek, dlaczego jest postacią zasłużoną dla gamedevu i ile książek napisał (to znajdziecie w Wikipedii).

Pierwszemu, dużemu projektowi w dziedzinie gier upłynie niebawem okrągłe 35 lat, drugi, w całości zrealizowany przez Marcina Borkowskiego ujrzał najpierw światło dzienne jako pendrive zagubiony w trawie na Pixel Heaven (kto znalazł, pewnie ma niezłą pamiątkę), później trafił na aukcje internetowe z podejrzaną paczką suszu, a teraz Borek wypływa na szerokie wody Steama i proponuje nam zakup pendrive’a bez pendrive’a. To znaczy przetłumaczoną na język angielski przygodę detektywistyczną w formie wirtualnego pendrive’a. W skrócie – musimy rozwikłać zagadkę i rozgryźć hasła do plików znajdujących się na wirtualnym nośniku, korzystając z jednego, ważnego przyrządu – własnej głowy. Reszta to sztuka sherlockholmesowania, wsparta zestawem narzędzi systemowych. Gotowi na dużą dawkę informatyki śledczej pogmatwanej przez Borka? Dziś, 29.01.2021 r. debiutuje na Steamie, więc zapamiętajcie: The only lead is a USB stick i spróbujcie rozgryźć zagadkę.

Oto kilka zalet gry, w którą zamierza wciągnąć was Borek:

  • nie ma kosmicznych wymagań sprzętowych
  • i przewidzianego na wiele godzin samouczka
  • możemy przerwać zabawę w dowolnym momencie i wrócić, gdy wpadnie nam do głowy nowy pomysł
  • nie ma złośliwego kodu, na który nasz antywirus zareagowałby czkawką
  • ani w ogóle kodu wykonywalnego (nie licząc zaszyfrowanych zbiorów, ale to się nie liczy jako kod)
  • raczej się nie zawiesza (gra)
  • działa bez RTX-a
  • widzieliśmy w materiałach prasowych zdjęcie kota
  • najmocniej bazuje na mocy obliczeniowej naszego procesora (tego ukrytego w czaszce)
  • można przechodzić we własnym, unikalnym stylu
  • uwzględnia model rozgrywki w lokalnym i zdalnym multiplayerze
  • da się nagrać na pendrivie
  • można później grać z tak nagranego pendrive’a
  • nawet jak zgubicie ten pendrive w trawie, to i tak macie kopię na Steamie…

Pixel jest patronem medialnym gry. Szczegóły dotyczące wydania TUSFitG można odnaleźć na jej oficjalnym profilu na FB. W premierowej promocji za wirtualnego pendrive’a Borka zapłacimy niecałe 25 zł.