Właściwie: kilku sieciom i programom. Ale rezultat robi wrażenie.

W niedzielę na reddicie pojawił się dość interesujący wątek – użytkownik, o pseudonimie 1MightBeAPenguin wrzucił na jedną z grup dyskusyjnych poprawioną facjatę oryginalnego Doomguya, który, jak się okazuje, wygląda całkiem sympatycznie. Rozpikselizowana twarz weterana walki z demonami na Marsie została przepuszczona przez kilka programów wykorzystujących SI do poprawiania zdjęć, w tym FaceApp, Waifu2x i GIMPa, by osiągnąć ten efekt:

Następnie obrazek wzięło w obroty StyleGAN, SI od Nvidii, zdolne generować twarze i nowe, dziwne Pokemony, które pomyślało, co może zrobić z tą niezbyt ładną facjatą i wypluło niemal realistycznego Doomguya:

Efekt końcowy, który widzicie poniżej to rezultat drugiego spotkania naszego bohatera ze StyleGAN – znacznie sympatyczniejsza twarz (choć ciężko powiedzieć, która z nich wydaje się bardziej realistyczna). Rzeczą, która może rzucić się w oczy na dolnej grafice, są dziwne zęby w rozpikselizowanej twarzy Doomguya – okazuje się, że dodanie ich na oryginalnej grafice pozwoliło wygenerować ten szczery i niegroźny uśmiech w wersji końcowej. Naprawdę, żyjemy w przyszłości.