Twórcy czują, że asymetryczne Battlemode będzie pasować lepiej do gry niż tryb wymyślony przez oryginalnego Dooma.

Wygląda na to, że twórcy Doom Eternal nie wierzą w deathmatch – po kiepskim przyjęciu tego trybu w Doomie z 2016 zespół id postanowił pójść w innym kierunku i skupić się na Battlemode, gdzie Doomguy mierzy się z demonami w asymetrycznych starciach. To dość ciekawy wybór, zważywszy, że oryginalny Doom był protoplastą sieciowych deathmatchy, jednak łatwy do zrozumienia, zważywszy jak daleko od oryginału są inne elementy rozgrywki w nowożytnych odsłonach.

Na otarcie łez id Software oferuje jednak cross-play, a przynajmniej: nadzieję na cross-play, bo twórcy podkreślają, że dołożyli wszelkich starań by nic ze strony technicznej nie ograniczało wdrożenia międzyplatformowej rozgrywki do ich produkcji. Czy wszystko wyjdzie i gracze z Xboxa, Stadii, PlayStation 4, PC i czegokolwiek jeszcze, co będzie oferować nam w listopadzie nowego Dooma będą mogli grać razem? Cóż, na odpowiedź na to musimy poczekać do premiery gry, 22 listopada.