Według informacji opublikowanych tydzień temu przez EPFL w laboratoriach Swiss Federal Institute of Technology Lausanne w Szwajcarii właśnie opracowano materiał, który umożliwi precyzyjne przenoszenie doznań dotykowych z wirtualnej rzeczywistości bezpośredni na skórę odbiorcy.

Prototypowe rozwiązane określane mianem „Closed-Loop Haptic Feedback Control Using a Self-Sensing Soft Pneumatic Actuator Skin” może nie ma jeszcze zbyt seksownej nazwy, niemniej może stać się technologią, która jak w Kosiarzu Umysłów przeniesie seks w wymiar wirtualny. Jednak co najważniejsze Self Sensing Soft Pneumatic Actuator Skin może stać się brakującym elementem do pełnego przeniesienia doznań z VR w świat rzeczywisty – na bazie sztucznej skóry (zbudowanej z silikonu i elastycznych elektrod) da się prawdopodobnie stworzyć kompletny i lekki strój (rozciągliwy materiał ma grubość zaledwie 500 nanometrów) złożony z pneumatycznych siłowników, które z dużą precyzją przeniosą dotyk na naszą skórę. Zbiór miniaturowych membran, wypełnianych gwałtownie powietrzem nie tylko zastąpi mechaniczne silniki symulujące force feedback w kontrolerach do gier, wprowadzając skórę w wibracje – warstwa sensorów wbudowaną w sztuczna skórę umożliwi także monitorowanie zmian kształtu całego stroju. Według dokumentu sztuczna skóra może rozciągać się zwiększając nawet czterokrotnie swoje gabaryty, a jej odporność szacowana jest na milion cykli. Sztuczna skóra może przewodzić/przekazywać do 100 impulsów w ciągu jednej sekundy.

Harshal Sonar, który nadzoruje cały projekt wyróżnia jego najważniejsze cechy, wskazując na połączenie warstwy aktywnych siłowników z czujnikami, co umożliwia precyzyjne modulowanie wibracji odczuwalnych na skórze. Kolejne etapy prac nad Self Sensing Soft Pneumatic Actuator Skin skupią się na stworzeniu urządzenia, w które będzie można się ubrać i zestrojenia go z aplikacjami AR/VR.