Co jest prawdziwym dowodem na to, że ludzie naprawdę czekają na daną grę? To, że istotny staje się każdy skrawek informacji na jej temat!

Powiedzieć, że Cyberpunk 2077 to gra na którą jest wielki hype to jakby nic nie powiedzieć. Z jednej strony to dobrze, a z drugiej coś czuję, że jeśli ta gra nie będzie absolutnie rewelacyjna to na kogoś mogą posypać się gromy. Tymczasem atmosferę trzeba podgrzewać. Choćby takimi małymi rzeczami jak nowe screeny. Obejrzeć je możecie poniżej:

Zdziwienia wielkiego nie ma – grafika robi moim zdaniem piorunujące wrażenie i świetnie zachowuje cyberpunkowy klimat. Zarówno efekt bokeh jak i możliwość zniszczenia otoczenia świetnie wpasowują się w to co chce nam pokazać CDP Red. Chciałbym w sumie, żeby otoczenie można było niszczyć w jak największym stopniu – nie ma to jak wtargnąć do pięknie urządzonego biura jakiejś korporacji i zostawić tam totalną demolkę. Mam tylko jedno pytanie – czy nowe wszczepy albo spluwy też będą pokazywane w takim tempie? Po jednym wszczepie? W ten sposób za jakiś czas z takich uroczych puzzli złożymy sobie całego nowego Cybera…

To jeszcze nie wszystko – mamy też garść informacji na temat samej rozgrywki. Wiemy, że system umiejętności będzie bardzo ale to bardzo rozbudowany i będzie przystosowany do każdego stylu grania. Mają pojawiać się też różnego rodzaju perki, czyli pewnie specjalne umiejętności/zdolności – zarówno pasywne, aktywne, jak i aktywujące się przy spełnieniu odpowiednich warunków. Jak to w cyberpunku – bardzo ważne jest co czym strzelamy, w co się ubieramy – w końcu styl ponad wszystkim. Na to też położono mocny nacisk w grze – będzie można wytwarzać przedmioty, ulepszać broń i pancerze, a sporo dobrego lootu będzie ukrytego. Wiadomo też, że choć nie będziemy mogli grać jednym z nich to Nomadzi pojawią się grze i będzie można nawiązać z inni interakcje. Z tego sam bardzo się cieszę bo Nomadzi byli dla mnie integralną częścią świata Cyberpunka. A dla fanów przemeblowań kiepska informacja – naszego mieszkania niestety nie będziemy mogli zmodyfikować. Ma to sens – mroczna gra o przetrwaniu w mieście pełnym zbirów i gangusów oraz kupowanie nowych mebli z Cyber-Ikei? Słabe kombo 😉

A teraz czas na małą niespodziankę – dzięki naszemu korespondentowi z E3 możecie poczuć trochę cyberpunkowego klimatu. Miłego oglądania! PS Jest Keanu.