200 mililitrowe buteleczki wód toaletowych  niebawem mają pojawić się na stronach brytyjskiego dystrybutora gier Game. To wersje unisex, więc nie ma obaw – będziemy mogli (w okresie świątecznym) raczyć się zapachami prawdziwego hydraulika (inspirowanym oczywiście najsłynniejszą postacią z gier Nintendo) oraz wonią F.P.S. aka Call of Beauty, powstającą pod wpływem ikonicznych map Sinking Cargo Ship, Russian Airport Terminal i Rust.

Za kompozycje odpowiadają najznamienitsi twórcy zapachów z Basingstoke, a same wonie perfum inspirowanych grami mają intrygujące opisy. Eau De Plumber ma zawierać ziemiste nuty muchomorów, zbalansowane zapachami brzoskwiń i stokrotek z domieszką traw. Call of Beauty ma za to pachnieć napalmem, arbuzem i cygarami, a wąchać osoby spryskane F.P.S.-em należy z minimum 30 stóp (ok. 9 metrów). Eau De Plumber kupimy za 19,99 funta w pozłacanej buteleczce z wąsami, nakrytej kapeluszem. F.P.S. zamknięto w przezroczystej buteleczce przypominającej granat (nie mylić z owocem).