Nie ma to jak podrapać się po podbródku paluchem.

Podczas zakończonego właśnie San Diego Comic Con Gearbox zorganizowało „Muzeum Masakry” (Museum of Mayhem), w którym wystawiono różne pomysły na keyart i/lub grafikę z okładki gry, pokazując, że zanim doszliśmy do Świętego Psycho, którego widzicie powyżej, rozważano wiele różnych, dziwacznych opcji. Użytkownik forum Resetera o pseudonimie Vestan zebrał co ciekawsze z nich tutaj.

Jedną z najciekawszych jest ta ze stopą podpierającą brodę charakterystycznego psychola. Ma ona robić za trzeci „palcopistolet” którymi szaleniec rozwala sobie głowę – w pierwszej części robił to jedną ręką, w drugiej dwiema, naturalnym jest więc, że potrzebował trzeciej kończyny… i ktoś gotów był jej użyczyć.

W galerii na forum Resetera można znaleźć sporo ciekawych pomysłów, żaden z nich nie wydaje się jednak lepszy od tego, przy czym zdecydowało się pozostać Gearbox – nawet stopa, choć całkiem zabawna, nie wydaje się tak dopracowana, jak koncepcja z granatem, który z całą pewnością jest Święty. Wiele z tych grafik tak czy inaczej fajnie byłoby zobaczyć na ścianie, bo grafikom studia zdecydowanie nie można odmówić talentu, ani kreatywności.