Podbój kosmosu w sektorze Polaris oznacza przygodę 4X rozgrywaną w czasie rzeczywistym. Dla reagujących nerwowo na RTS-y jest jednak dobra wiadomość: upływ czasu zatrzymuje się zawsze, gdy dzieje się coś ważnego. Do tego w Polaris Sector znalazło się kilka mechanizmów, które są rzadko spotykane w tego typu grach. Po pierwsze walczące rasy nie są tak oczywiste, choć obracają się wokół typowych rozwiązań.

Po drugie statki biorą określoną pojemność paliwa i dlatego mają określony zasięg. To ma ogromne konsekwencje. Po pierwsze statki zwiadowcze muszą co pewien czas zawinąć do portu, by uzupełnić paliwo. Z czasem udaje się opracować moduły, które przetwarzają energię słoneczną, ale nim to nastanie, musimy projektować statki zwiadowcze z dużymi zbiornikami. Poza tym może się okazać, że nowo odkryta planeta z rewelacyjnymi warunkami do zamieszkania pozostaje nieskolonizowana, ponieważ znajduje się poza zasięgiem naszych statków kolonizacyjnych. Po kolejne wredni piraci mogą sparaliżować komunikację w opanowanym przez nas sektorze galaktyki, ponieważ statki wojskowe mają niewystarczający zasięg, by przegonić natrętów. Wtedy pomaga tylko modyfikacja projektu. Zresztą początki są nader trudne, ponieważ nie ma modułów naprawczych. Mocno pokiereszowany statek można oddać na żyletki, ponieważ nie ma z niego żadnej korzyści, a generuje koszty utrzymania w surowcach.

Po trzecie badania: by opracować różne wynalazki, korzystamy z dość złożonego systemu. Przyznam, że czułem znacznie mniej komfortowo niż w podobnych grach. I wbrew pozorom nie jest to zarzut! By coś opracować, należy wskazać cel badań w jednym z obszarów, a automatycznie zostaną dobrani badacze z poszczególnych dziedzin, którzy pociągną projekt. Przez to nigdy nie wiedziałem, kiedy nastąpi zakończenie prac, choć jest wskaźnik postępu informujący o ich procentowym postępie, i co przy okazji zostanie opracowane.

W grze podobno jest także dość ciekawy system szpiegowania, pozwalający na przykład na zastawianie pułapek na szpiegów wroga, ale jeszcze nie dane mi było go przetestować. Jeszcze, ponieważ na pewno wrócę do sektora Polaris. Ta gra warta jest znacznie więcej czasu.