Do kompletu otwartych światów (po postapokalipsie w Falloucie i fantasy w TES) studiu Bethesda brakuje już tylko świata w klimacie SF oraz horroru. Ten ostatni element ma w pewnym stopniu załatać Redfall, tymczasem Bethesda raczy nas datą premiery i zwiastunem Starfield – chyba najbardziej wyczekiwanej gry amerykańskiego studia od wielu lat.

Starfield zostanie wydany na dwóch platformach – konsolach Xbox Series X i S oraz PC 11 listopada 2022 roku, więc musimy jeszcze uzbroić się w cierpliwości. Twórcy TES I-V/Online i Fallouta 3/4/76 zabierają się za pierwsze zbudowane od podstaw uniwersum od ćwierćwiecza (nie, Fallout nie jest oryginalnym uniwersum stworzonym przez Bethesda Game Studios), obiecując nam RPG-a nowej generacji rozgrywającego się wśród gwiazd w otwartym świecie. Co może oznaczać wiele setek godzin wtopionych w niezwykłą podróż, która (oceniając po pierwszym prawdziwym trailerze) będzie nieco pachniała retrofuturyzmem. W tle – największa tajemnica ludzkości.

Jako wieloletni fani RPG-ów o otwartych światach liczymy na duży nakład prac włożony w testowanie Starfielda, tak by był gotowy na hordy spagnionych przygód graczy (i żaden moder nie musiał łatać błędów).