Konami, Konami, Konami…nie rób tego! Proszę Cię pięknie jako stary fan! To jak pokazanie głodnemu pitbullowi krwistego steka, a potem wyrzucenie rzeczonego steka przez okno! Tak się po prostu nie robi!

Niektóre firmy wiedza jak podnieść mi ciśnienie. Teraz zrobiło to właśnie Konami. Ja wszystko rozumiem – kumam, że trzeba zarobić, że rynek mobilny, że hajs się zgadza, ale może łaskawie wypuścilibyście nową Castlevanię jak ludzie na platformy inne niż mobilki? Byłbym naprawdę bardzo wdzięczny. No cóż przynajmniej możemy sobie obejrzeć trailer:

Wygląda to całkiem znośnie szczerze mówiąc. Nic powalającego ale spokojnie przytuliłbym to – może z lepszą grafiką – jako grę na Switcha albo nawet na PS4. Odbiór Bloodstained: Ritual of the Night pokazuje, że gracze chętnie rzucą się na dobrze zrobioną grę w klimacie Castlevanii. Wiadomo, że będziemy mogli zagrać klasycznymi kultowymi postaciami – jest Alucard, Simon czy Maria. Co ciekawe na grafice do gry jest Soma Cruz, ale nie zapowiedziano go jako grywalną postać (DLC?!). Do tego gra ma mieć opcję single player, ale tak naprawdę „asem w rękawie” ma być rozgrywka wieloosobowa. W Japonii miała miejsce zamknięta beta gry i jeśli poszukamy na YouTube to możemy zobaczyć dokładniej jak wygląda rozgrywka. Nie znamy jednak jeszcze daty premiery tego tytułu.

Szczerze? Zagrałbym w to. Naprawdę bym w to zagrał, ale jeśli mam skakać i bić w potwory na telefonie bez pada to niestety muszę powiedzieć pass. Myślę, że tak zrobi wielu fanów serii – Konami naprawdę mogłoby się wziąć w garść i zrobić coś z tą marką bo warto. Cóż – czas na kolejny seans w Bloodstained.