Pomimo dość głośnego niezadowolenia fanów, którzy chcieliby coś bardziej… filmowego?

Fani nie obeszli się łagodnie z zaprezentowanymi przez Square Enix komputerowymi Avengersami – komentujący w sieci popisali się kreatywnością, nazywając cyfrowych Mścicieli „tatusiami cosplayującymi Avengersów”, „bohaterami z przeceny” albo „dublerami” bohaterów, których znają z kinowych ekranów. Większość nie chce przyjąć do wiadomości, że wizerunki aktorów z MCU kosztowałyby fortunę ani tego, że przed pojawieniem się na srebrnym ekranie postaci te miały ładniejsze i brzydsze twarze w komiksach – fani domagają się zmiany.

Tyle, że poprawki raczej nie nadejdą, przynajmniej nie w formie, jakiej oczekują fani. Crystal Dynamics zaznaczyło, że prezentowana na E3 wersja bohaterów i ich „kanciastych” strojów pochodziła z wersji alfa, więc trochę się jeszcze zmieni, nie należy jednak spodziewać rewolucji. Shaun Escayg, główny dyrektor kreatywny studia podkreślił, że o ile twórcy słuchają głosów odbiorców, jednak nie planują drastycznych zmian.