Koncepcyjna animacja pokazująca ruch postaci pokazuje, jak miałaby ona wchodzić w interakcję z otoczeniem.

Animator z Naughty Dog, Jonathan Cooper, udostępnił niedawno na Twitterze koncepcyjną animację (previz) prezentującą to, jak miały poruszać się i wchodzić w interakcję ze środowiskiem postaci w skasowanym w 2013 roku Star Wars 2013. Jeśli nie pamiętacie, o której ze skasowanych gier mówimy – chodzi o tę najstarszą z nowożytnych, dziejącą się na Coruscant… wiecie, tą przed skasowanym projektem Visceral i skasowanym projektem od EA Vancouver, przy którym pracowała Jade Raymond.

James Zachary, który pracował przy samym projekcie tłumaczy, że animacja jest dość surowa, bo była tylko wewnętrznym konceptem tego, co chciano zrobić ze światem i bohaterami. Jednocześnie zaznacza, że twórcy mieliby sporo miejsca na usprawnienia… gdyby projektu nie skasowano. W grze miał wystąpić nawet ponoć Boba Fett, choć Zachary tłumaczy, że nie przewijał się w żadnej z widocznych publicznie animacji.

Sama gra miała być akcyjniakiem z gatunku tych, jakich na początku dekady było pełno – miała zawierać dużo filmowych, widowiskowych scen, trochę chowania się za zasłonami, strzelania i kolorowych światełek udających lasery. Jej anulowanie miało dużo wspólnego z zamknięciem LucasArts, rok po przejęciu Gwiezdnych Wojen przez Disneya. Początkowy teaser do gry, tym razem całkiem dostępny publicznie, wyglądał obiecująco, a teraz pozostaje nam tylko on i skrawki, takie jak te powyżej. No, i dwa Battlefronty od Electronic Arts oraz Star Wars Jedi: Fallen Order na horyzoncie…