Klimaty wiktoriańskie? Western? Lovecraft? Potwory, skradanie się i turowa walka?! Do tego z Polski?! Czas wyjąć kartę kredytową!

Nie jestem jakimś specjalnym growym patriotą. Oczywiście cieszę się, gdy polskie firmy wypuszczają ciekawe i dobre gry, ale nie są to jakieś wielkie wybuchy euforii i radości. Uważam jednak, że gdy na horyzoncie pojawia się jakiś ciekawy tytuł to warto o nim napisać. Z kolei Alder’s Blood wygląda na grę więcej niż ciekawą.

Aktualnie na platformie Kickstarter trwa zbiórka funduszy na to by gra doczekała się portów na PS4 i XBoxa oraz by wyszła w wersji poszerzonej o sporo nowego contentu. W momencie pisania tego posta udało się zebrać już ponad 30 procent kwoty. Samą kampanię możecie znaleźć tutaj.

Czym jest jednak Alder’s Blood? Sami twórcy opisują grę jako „turową, taktyczna skradankę z elementami strategii”. Ciekawa kombinacja nieprawdaż? Szczególnie zastanawia połączenie elementów taktycznych ze skradanymi – sam chciałbym zobaczyć jak to będzie wyglądać w praktyce. Zwłaszcza, że przeciwnicy będą mogli nas znaleźć po zapachu! Grę opisywano też jako połączenie X-COM z Darkest Dungeon – ten drugi komponent ma jak mniemam wskazywać na klimat rozgrywki. W grze mamy wcielać się w Łowców, których zadaniem będzie zabicie…boga. Po drodze nękać nas też będą hordy różnego rodzaju potworzysk, które zatłuczemy mieczami lub toporami, czy też po prostu zastrzelimy.

Gra łączy klimaty wiktoriańskie z westernowymi i dla mnie jest to połączenie o tyle ciekawe, że gdzieś tam przenika też klimat Lovecrafta. Czyli Cthulhu, macki, rewolwery – od razu mam skojarzenie ze znanym systemem RPG Deadlands. Jednak tutaj całość na być dużo bardziej mroczna i apokaliptyczna. Alder’s Blood zapowiada się naprawdę nieźle.

Za grę odpowiada lubelskie studio Shockwork Games, wydawcą jest No Gravity Games. Grę możemy znaleźć także na Steamie oraz na GOG-u.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej – poniżej zamieszczamy LiveStream, w którym developerzy opowiadają o swoim tytule: