Bez wątpienia charakterystyczne okienko odtwarzacza Winamp w latach 90. stało się synonimem słuchania muzyki zapisanej w plikach MP3, na komputerach z Windows.

Debiutujący 21 kwietnia 1997 roku odtwarzacz (tak, minęło już niemal ćwierć wieku!) doczekał się wielu skórek (od wersji 2.0, która wprowadziła opcję zmiany wyglądu okna aplikacji) i klonów rozsianych po przeróżnych platformach. Najciekawsze jest jednak to, że po upływie kilku dekad mamy już odpowiednie możliwości techniczne, by… przenieść Winampa do rzeczywistego świata.

W serwisie Hackday pojawiły się zdjęcia projektu AIRAMP, czyli prawdziwej skrzynki grającej przypominającej Winampa. Wszystko pod wpływem koncepcyjnych grafik, przypominających nam charakterystyczny wygląd odtwarzacza. Efekt końcowy zapiera dech w piersiach i gra… jak Winamp:

Zgodnie z powiedzieniem „Winamp, it really whips the llama’s ass!” zabrakło już tylko lamy i akcesoriów…