Niezależne, fińskie studio zamierza zabrać nas do swojego rodzimego kraju do postapokaliptycznego świata obserwowanego w rzucie izometrycznym.

Kataklizm naturalny w tej alternatywnej rzeczywistości nastąpił w 1975 roku, spychając dotychczasowy dorobek cywilizacyjny na skraj zagłady i podtapiając wszystkie kontynenty. Dodajmy do tego skażenie atmosfery, do których przyczyniły się uszkodzone elektrownie atomowe. I konsekwencje, którymi były mutacje wśród dzieci. Braki zasobów, pożywienia, szerzący się na świecie kanibalizm dopełnił dzieła zagłady. Jednak nawet w tym świecie ocalały enklawy – a my poznamy historię Aino, jednej z ocalałych, przynależących do trzymającej się razem grupy ludzi.

Reasumując: na razie mamy zapowiedź, obietnicę premiery na PC w tym roku i dobrze zarysowany, postapokaliptyczny świat w chłodnej Finlandii Północnej, pełnej zagrożeń i tajemnic. Co brzmi jak perfekcyjna przygodówka (gdy spojrzymy na kilka grafik z zapowiadanego Rauniota).